Taras funkcjonalny

Taras czy balkon stanowi zwykle substytut własnego ogrodu. Szczególnie w miastach, gdzie – mieszkając w bloku – na własny kawałek zieleni nie ma najmniejszych szans. Tak czy inaczej, również niemało wolnostojących domów wyposażonych jest w balkony czy – większe – tarasy.

Co zrobić, by wykorzystać go w możliwie największym stopniu? Należy przede wszystkim połączyć dwie funkcje. Z jednej strony chciałoby się, aby balkon jak najlepiej prezentował się z zewnątrz, a jednocześnie dobrze byłoby móc od czasu do czasu postać na nim czy usiąść, rozkoszując się promieniami słońca. W każdym razie warto unikać zastawienia tarasu piętnastoma rzędami podłużnych doniczek. Tradycji rodem z PRL-u należałoby bowiem powiedzieć dość. Kilka roślin, szczególnie wysokich, na pewno jednak nie zaszkodzi. Dobrym uzupełnieniem będą dwa czy trzy krzesła i stolik, by mieć, gdzie usiąść. Parasol z kolei nie jest obowiązkowy, ale też nie zaszkodzi. Wszystko ostatecznie zależy od tego, gdzie nasz balkon się znajduje i jaki z niego rozpościera się widok.