Sypialnie

Spośród wszystkich domowych pomieszczeń, to właśnie sypialnie wydają się najbardziej wdzięcznym tematem dla artystycznych improwizacji. Ciepłe, stonowane światło, wielkie łoże i cicho grający, przestrzenny zestaw muzyczny? A może przeciwnie – głębokie łóżko w kształcie serca, a kilka metrów wyżej basenowa trampolina, czyli motyw zaczerpnięty z jednej z hollywoodzkich produkcji? W przypadku sypialni jedyną dekoratorską barierą jest kobieca wyobraźnia. Ta jednak, jak wiadomo, barier nie ma.

O czym należy wszakże wspomnieć to fakt, że w sypialni nie tylko zasypiamy, ale również budzimy się. Niech więc będzie ona wyglądała również tak, by z łóżka chciało się wstać i z radością zmierzyć z kolejnym dniem. Niech sypialnia nie będzie świątynią egipskich ciemności i muzeum senników. Niech zmienia się razem z porą dnia. Nocą niech sprzyja romantycznej atmosferze i wszystkiemu, co z nią związane, za dnia zaś – niech zachęca, by śmiało ruszyć naprzód. Tak czy inaczej, wszelkie odstępstwa od norm i reguł są tu jak najbardziej wskazane.